Opa Opa
Uwielbiam wprost jak wraz z rozpoczeciem letniego sezonu wszędzie w radioodbiornikach usłyszeć można wspaniałe wakacyjne hity. O ile teraz większośc nowoczesnej muzyki puszczanej w mediach jest niemalże identyczna, to kilka lat temu nie każdy utwór mógł stac się zabawowym letnim przebojem.
Dziś trudno wskazac jeden utwór kojarzący się jednoznacznie z danym sezonem. W roku 1998 wszyscy bawili się przy hicie Loony - Bailando . Fakt, ze utwór był coverem piosenki belgijskiej grupy Paradisio nikomu nie przeszkadzał. Ba, mało kto o tym wiedział.
Lato 1992 roku firmował swoim nazwiskiem z kolei Dr Alban utworem "It's my life". Z zawodu dentysta podobnie jak lider naszego rodzimego zespołu Elektryczne Gitary. jego utwór nie stracił świeżości mimo upływu całych 18 lat.
Rok później, bo w 1993 rok u, kiedy Dr Alban nadal jeszcze znajdował się na liście przebojów, innym najbardziej letnim utworem granym w radiu był kawałek Inner Circle pt. "Sweat". Utwór miał dosyć pikantny test, co oczywiście nie przeszkadzało nikomu, bo przecież kto podczas tańca zastanawia się nad treścią piosenki?
Rok 1995 zdominowali dwaj hiszpańscy panowie w nieco bardziej niż średnim wieku przebojem Macarena. Co więcej do utworu powstał nawet taniec, który wykonywali bez wyjątku wszyscy na szkolnych dyskotekach, pubach na plaży i klubach muzycznych. Panowie z Los Del Rio nie osiągnęli już później tak wielkiego sukcesu jak Macarena. Do dzisiaj jednak przekonują swoich słuchaczy do andaluzyjskiego folku, w którym się specjalizują.
Venga Boys - to holenderski zespół, w którym tylko jeden z członków pochodził z tego kraju. Co więcej, mimo mylącej nazwy w skład zespołu oprócz twóch "chłopaków" wchodziły również dwie dziewczyny - jedna z Brazylii, druga z Węgier. Ten mieszany kwartet uprzyjemniał nam sezon 1998 roku aż trzema ukazujacymi się po kolei utworami: "Up & Down", "We Like To Party" i "Boom Boom Boom". Rok później konsekwentnie zapraszali nas do ciepłych krajów kawałkiem "We're goin' to Ibiza".
Dziś trudno wskazac jeden utwór kojarzący się jednoznacznie z danym sezonem. W roku 1998 wszyscy bawili się przy hicie Loony - Bailando . Fakt, ze utwór był coverem piosenki belgijskiej grupy Paradisio nikomu nie przeszkadzał. Ba, mało kto o tym wiedział.
Lato 1992 roku firmował swoim nazwiskiem z kolei Dr Alban utworem "It's my life". Z zawodu dentysta podobnie jak lider naszego rodzimego zespołu Elektryczne Gitary. jego utwór nie stracił świeżości mimo upływu całych 18 lat.
Rok później, bo w 1993 rok u, kiedy Dr Alban nadal jeszcze znajdował się na liście przebojów, innym najbardziej letnim utworem granym w radiu był kawałek Inner Circle pt. "Sweat". Utwór miał dosyć pikantny test, co oczywiście nie przeszkadzało nikomu, bo przecież kto podczas tańca zastanawia się nad treścią piosenki?
Rok 1995 zdominowali dwaj hiszpańscy panowie w nieco bardziej niż średnim wieku przebojem Macarena. Co więcej do utworu powstał nawet taniec, który wykonywali bez wyjątku wszyscy na szkolnych dyskotekach, pubach na plaży i klubach muzycznych. Panowie z Los Del Rio nie osiągnęli już później tak wielkiego sukcesu jak Macarena. Do dzisiaj jednak przekonują swoich słuchaczy do andaluzyjskiego folku, w którym się specjalizują.
Venga Boys - to holenderski zespół, w którym tylko jeden z członków pochodził z tego kraju. Co więcej, mimo mylącej nazwy w skład zespołu oprócz twóch "chłopaków" wchodziły również dwie dziewczyny - jedna z Brazylii, druga z Węgier. Ten mieszany kwartet uprzyjemniał nam sezon 1998 roku aż trzema ukazujacymi się po kolei utworami: "Up & Down", "We Like To Party" i "Boom Boom Boom". Rok później konsekwentnie zapraszali nas do ciepłych krajów kawałkiem "We're goin' to Ibiza".
Komentarze
Prześlij komentarz