Przepiękne południe


"Anorektyczne laski, noszące szóstkę
Nie mają dla mnie żadnej wagi
Ale 8 lub 9 jest dla mnie w porządku
Ale wolę mieć przy sobie coś co widać..."


To nie slogan wojujących przeciwników maniakalnego odchudzania, a fragment tekstu piosenki "perfect 10" zespołu Beautiful South. Grupa narodziła się pod koniec lat 80-tych z niedobitków ówczesnego zespołu The Housemartins, w którym co ciekawe udzielał się również Norman Cook znany później szerszej publiczności jako Fatboy Slim.

W ciągu niemal 20-sto letniej kariery zespół dał się poznać dzięki takim utworom jak "Song For Whoever",  "You Keep It All In" czy "Don't marry her". Tworzyli przyjemne, melodyjne kawałki okraszone ciekawymi,  często zabawnymi tekstami, takimi jak wcześniej wspomniany utwór z którego pochodzi fragment "Don't marry her, fuck me".

W 1998 roku wydali album pt. Quench. Z tego właśnie albumu pochodzi cytowany przeze mnie tekst piosenki "Perfect 10".  Ale nie jest to jedyna godna uwagi pozycja na tym krążku.

Utwór "Your father and I" próbuje odpowiedzieć na pytanie dziecka o moment jego poczęcia. Według wersji ojca po przetańczonej wspólnie nocy w środku zimy rodzice udali się do małego hoteliku gdzie TO się stało.

Cytując za tekstem:

"So if anyone asks you
If you come from Heaven above
You're from a one star hotel
With a five star passionate love..."



Stanowisko matki jest tu zupełnie inne. Po prostu pijacka wpadka w biednym motelu lub latrynie a przydrożnej restauracji. Jak dowiadujemy się później, co do momentu narodzin też nie są zgodni. Wygląda na to, że mimo gorących zapewnień ojca był on nieobecny, będąc na meskalinie i próbując zjeść niewidzialny sznur.


Piosenka "The Table" opowiada historię stołu. Takie trochę domysły co by mógł powiedzieć gdyby umiał. W refrenie trochę nas ostrzega:


"Treat me with some dignity, don't treat me like a slave
Or I'll turn into the coffin in your grave..."


Jako, ze jeden z wokalistów od zawsze miał problemy z alkoholem i nie tylko, w piosenkach dużo jest motywów opiewających w tą tematykę. Utwór "Look What I Found In My Bee" informuje nas ot ym, co można znaleźć w piwie, lub jak kto woli, do czego nas to piwo zaprowadzi. Począwszy na tańczących panienkach kończąc na samotności i do utracie kariery. Po polsku brzmi to może dosyć banalnie ale po angielsku teksty Przepięknego Południa są po prostu wyśmienite. Piosenki są z pewnością o czymś. Po prostu krótkie historie o życiu, ubarwione muzyką. Wszystkim, którzy mają dość pretensjonalnych, przytłaczających głodnych kawałków o utraconej miłości polecam Beautiful South, który sprawia, że nie tylko Południe jest piękne. 

Komentarze

Popularne posty