Nieskupieniestwo - czyli ostatnie 20 lat muzyki cz.2
Będąc nadal przy roku 1995 nie można nie wspomnieć o albumie grupy, która dla muzyki była tak samo ważna, jak dla sztuki twórczość Leonarda da Vinci czy Picassa. Mowa oczywiście o The Beatles, którzy w ciągu zaledwie(a może aż) 10 lat swojego istnienia nagrali 12 oficjalnych studyjnych płyt długogrających, na których nie ma, wg mnie złych utworów. Wygląda na to, że pracowite Żuki począwszy od wydania swojego pierwszego albumu "Please, please me" w marcu 1963 roku nagrywali rocznie po dwie płyty. Ich muzyczny zapał i wena wykraczała dużo poza 12 oficjalnych wydawnictw. Dlatego w 1995 roku nakłądem wytwórni Apple ukazała się pierwsza z trzech częsci skłądanka niewydanych utworów o nazwie "Anthology 1". I stamtąd pochodzi niesamowity utwór o tytule "Free as a bird". Trzech pozostałych Beatlesów opracowało na nowo utwór demo, który otrzymali od wdowy po zmarłym Johnie Lennonie, Yoko Ono. Produkcją tego utworu zajął się, założyciel i lider zespołu Electric Light Orchestra, producent m.in. Roya Orbisona i Toma Pettiego - Jeff Lynne. Jeff grał wczesniej z Georgem Harrisonem w zespole Travelling Wilburys, gdzie gościnnie pojawił się równiez Ringo na perkusji. Muzycy dograli dodatkowe partie instrumentów oraz wokali i wydali ten utwór w grudniu 1995 roku, zapowiadając tym samym mającą się ukazać Antologię.
Komentarze
Prześlij komentarz